W Goeteborgu nie ma metra, są tramwaje Göteborgs Spårvägar kursujące w ciągu dnia dwunastoma a nocą pięcioma liniami, przemykające po liczącej 190 kilometrów, najdłuższej w Szwecji sieci tramwajowej.

W przedostatni dzień naszego pobytu w Goeteborgu wsiedliśmy do tramwaju nr 11 i po około czterdziestu minutach podróży dotarliśmy do stacji Saltholmen, skąd promem można wyruszyć dalej - na wyspy południowego archipelagu. Niestety godzina była już zbyt późna na postawienie nogi choćby na jednej z tych podobno niezwykle uroczych wysp (a poza tym – no cóż – zostawiłam w pokoju kartę turystyczną, w którą wliczony jest kurs promem), zadowoliliśmy się więc zwiedzaniem portu jachtowego oraz spacerem po skałkach.