i trzepocząc skrzydłami przypomniał mi o:

łyżce w szklance
wietrze przesuwającym firankę
widokówce oglądanej na moście
winie nastroju trampolinie
wolności na maksa, która niewidziala i niełatwa bywa

ale bywa

Czy to zabrzmiało jak ppppppozytyw???