Kilka zdjęć wyrwanych z szerszego kontekstu zrobionych tylko i wyłącznie dzięki namowom P., któremu jakimś cudem udawało się mnie mobilizować.
Dzień 1. The American Dream in Paris.
Noc 2. Ona pozuje. Ona fotografuje. On czyta o kryzysie.
Dzień 2. Ludzie się śpieszą, zegary sfiksowały.
Noc 2. Pijemy piwo.