Córkę w niemałe zadziwienie wprawił afrykański przerywnik w utworze Amadou&Miriam Senegal Fast Food.

- Tego się nie da zaśpiewać! – stwierdziła dobitnie.
- No coś ty!!! – zaoponowałam – oni śpiewają, to i tobie się uda!

Zwięźle wyrażone przekonanie, że “dla chcącego nie ma zadania awykonalnego” (“no coś ty!!!”) zmotywowało. Rozwieszając pranie na balkonie przysłuchiwałam się dziecięcemu głosikowi córki, próbującemu afrykańskiego zaśpiewu.

I zdjęcia ją zadziwiły, jeżeli nie zdegustowały. Po co ty mama fotografujesz nogi? Pytanie o tyle niestosowne, że już widok kolan na pierwszym planie przyjęła bez zająknięcia, a nawet opatrzyła zapożyczonym od taty komentarzem.

Słoneczko przygrzało czy może palemka odbiła???